Świat w trzy minuty

Świat w trzy minuty

Lukasz Jachowicz
Jun 04, 2020 4 min

Czemu pogoda przeszkadza rakiecie?

Kolejny start rakiety przesunięty z powodu pogody. O tym, co konkretnie ma wpływ na starty - 83 odcinek podkastu Świat w trzy minuty.
May 22, 2020 5 min

Dzień, w którym spanikowała Ameryka

Wojna Światów w radiu doprowadziła do masowej histerii i wielu ofiar śmiertelnych. Piękne, przemawiające do wyobraźni i całkowicie fałszywe. Jak było naprawdę? 82. odcinek podkastu Świat w trzy minuty.
Apr 27, 2020 3 min

Jak przekazać wiadomość zakładnikom?

W czasach drugiej wojny światowej to było prostsze - radiostacja pod łóżkiem teściowej albo list w paczce Czerwonego Krzyża, i wiadomość miała szansę dotrzeć do odległego adresata. Co jednak zrobić, gdy nie wiemy, gdzie jest adresat? O tym, jak przekazano wiadomość uwięzionym żołnierzom 81. odcinek Świata w trzy minuty.
Mar 06, 2020 3 min

Kukułką na wolność

O niemieckim nastolatku który porwał Cessnę i wylądował na Placu Czerwonym słyszał chyba każdy. O tym, że skrót LOT rozszyfrowywano kiedyś jako Landing On Tempelhof, bo tylko w 1981 roku na to lotnisko uprowadzono dziewięć samolotów, pewnie też. Ale o maleńkiej Kukułce, którą można zobaczyć w krakowskim Muzeum Lotnictwa słyszeli głównie lotnicy.
Dec 04, 2019 4 min

Obleć świat swoim balonem

Boeing 777-200LR potrafi przelecieć bez tankowania 17 tysięcy kilometrów. Virgin Atlantic GlobalFlyer przeleciał prawie 37 tysięcy kilometrów. A ile potrafi przelecieć balon wypuszczony z twojego podwórka? O tym 79 odcinek podkastu Świat w trzy minuty. Żeby twoja konstrukcja obleciała świat, nie potrzebujesz gigantycznego zaplecza technicznego, grona korporacyjnych sponsorów i wsparcia medialnego. Wystarczy balon stratosferyczny, zezwolenie od zarządzających ruchem w powietrzu i wyobraźnia. Co jakiś czas w niebo startują balony stratosferyczne. Do niedawna wykorzystywane głównie przez meteorologów, dziś trafiły w ręce amatorów – głównie krótkofalowców. Większość eksperymentów z balonami jest robiona z myślą o krótkich lotach. Jako ładunek podpina się zwykle kamerę (tak, z wysokości osiąganych przez balon widać kulisty kształt Ziemi), spadochronik, akumulator, odbiornik GPS i nadajnik radiowy nadający aktualną pozycję. Balon wznosi się na zaplanowaną wysokość, rosnąca różnica ciśnień między wnętrzem a zewnętrzem nadyma jego powierzchnię, balon pęka – a ładunek opada na spadochronie. Z tym hobby wiąże się oczywiście druga zabawa – w namierzenie i odzyskanie ładunku, co trochę przypomina popularne niegdyś krótkofalarskie łowy na lisa. Jednak co jakiś czas znajdują się zapaleńcy, którzy całość projektują w taki sposób, by wytrzymała w powietrzu jak najdłużej. Jako ładunek podpinany jest bardzo lekki nadajnik radiowy sprzężony z GPSem, baterie, czasem panele słoneczne – i właściwie tyle. Zamiast klasycznej lateksowej powłoki – która w pewnym momencie pęka z powodu różnicy ciśnień, do budowy takich balonów wykorzystuje się sztywniejsze tworzywa – na przykład folię wielowarstwową. Taki balon da się zaprojektować do lotu na konkretnym poziomie. Podczas wznoszenia, w pewnym momencie przestaje się rozszerzać i – zgodnie z prawem Archimedesa – osiąga stabilną wysokość i rozpoczyna wędrówkę w prądach powietrznych. Jak długo potrafi się utrzymać? Balon wypuszczony kilka lat temu z Polski czterokrotnie okrążył Ziemię i spędził w powietrzu 118 dni. Inny balon tego samego konstruktora osiągnął wysokość 42 tysięcy metrów – to rekord Polski i siódmy wynik na świecie. Swoją drogą, ten sam konstruktor bije też rekordy wagowe – nadajnik radiowy z GPSem jego konstrukcji waży 3,7 grama. Waga ma wpływ na osiągi – im lżejszy zestaw, tym wyżej może polecieć przy tej samej objętości powłoki. A to ma spore znaczenie, bo im wyżej, tym mniej chmur – a przez to stabilniejszy lot. W tego typu misji może wziąć udział każdy. Albo jako obserwator – sygnał z nadajników można odbierać radiem krótkofalarskim lub podglądać pozycję przez internet, albo jako konstruktor. W tym drugim przypadku warto pamiętać, że każdy obiekt latający może stanowić zagrożenie dla lotnictwa. Dlatego przed startem trzeba skontaktować się z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej, by uzyskać odpowiednie pozwolenie. Warto też przejrzeć przepisy związane z sondowaniem atmosfery – tam znajdziesz np. informacje, jakie maksymalne obciążenia może wytrzymać linka łącząca balon z ładunkiem, by nie zniszczyć samolotu w razie ewentualnej kolizji. Warto też pamiętać, że taki balon może trafić nad dziwne miejsca, a władze Korei Północnej czy Jemenu nie życzą sobie transmisji radiowych znad swojego terytorium. Za to nie ma problemów ze startami z Polski – zresztą to Polak jako trzeci (po Anglikach) wypuścił amatorski balon, który obleciał świat. Na zakończenie przyznam się,
Oct 07, 2019 3 min

Czy miliard to dużo?

20 tysięcy mil pod morzem, 99 baloników, 300 mil do nieba, trzy kolory - liczby zawsze przyciągały uwagę. Ale czy wiemy, co się za nimi kryje? O tym, czy miliard to dużo czy mało, 78 epizod podkastu Świat w trzy minuty.
Aug 31, 2019 2 min

Atomowy odlot

Podróże kosmiczne nie należą do najefektywniejszych form podróżowania. Mocno trywializując, na szczycie stalowego wieżowca wypełnionego paliwem montujemy malutką kabinę, do której wchodzą ludzie - i podpalamy od spodu. A gdyby tak zastąpić to wszystko reaktorem nuklearnym? 77. odcinek podkastu Świat w trzy minuty.
Jun 01, 2019 6 min

Dzień Dziecka: Kryształowa Kula

Jak co roku, twórcy polskich podkastów nagrywają dzieciom – z okazji ich święta – bajki i wiersze. W tym roku gości u nas podkast Porozmawiajmy o IT z bajką Kryształowa Kula, a mój głos możesz usłyszeć w audycji Porozmawiajmy o podkastach.
May 29, 2019 4 min

O książkach, bitach i cenie pizzy

Czy duża pizza jest tańsza niż dwie małe? Co naprawdę wynalazł Gutenberg? Czy producenci dysków twardych oszukują? I co łączy Biblię, Małego Księcia, Alchemika i myśli przewodniczącego Mao? Co jakiś czas widzę mem pt “mam już 40 lat i do dziś nie skorzystałem ze wzorów skróconego mnożenia”. Czy tam na objętość. Czy pole. A zastanawiałeś się kiedyś, czy bardziej opłacalne jest kupienie jednej dużej czy dwóch małych pizz? Weźmy jedną z największych sieciówek – mała pizza 16 zł, średnia 26, duża 30. Jak je porównać? Wystarczy obliczyć pole każdej z nich. Mała, 21 cm, pi-r-kwadrat, pole to 346 cm2. Średnia, 30cm – 706 cm2. Duża – 38cm – 1134 cm2. Cenę dzielimy przez powierzchnię i wychodzi nam, że cm2 małej kosztuje 4 grosze, średniej – 3 grosze, a dużej – dwa grosze. Dwa razy mniej, niż małej! Odpowiedź inżyniera prosta – głodny bierze dużą. Najedzeni sięgamy do popularnych blogów, w których wszyscy narzekają, że producenci dysków oszukują podając od niedawna pojemność w niesprawiedliwych jednostkach. Bo przecież kilobajt to 1024 bajty, a nie 1000. Wszystko fajnie, ale nie. Mam w ręku dysk twardy z połowy lat 90, tu też kilobajt to tysiąc bajtów. W dużym uproszczeniu, kilobajt ma 1024 bajty w sięganiu do pamięci RAM, w przypadku transferu danych po siec albo liczenia pojemności nośników, korzystamy z traktowania przedrostka kilo oznaczającego tysiąc. By uniknąć nieporozumień, dwadzieścia lat temu stworzono przedroski kibi, mebi, gibi do określenia wariacji na temat 1024, ale mało kto ich używa. A skoro już przy bajtach – czy wiesz, że bajt nie musi mieć ośmiu bitów? Historycznie bajt oznaczał liczbę bitów wykorzystywanych do zakodowania jednego znaku tekstu i był najmniejszą adresowalną jednostką pamięci. W latach 60 korzystano z systemów w których bajt miał 6 albo 9 bitów, a pierwotny standard ASCII nie bez powodu kończył się na 127. Tam wystarczało 7 bitów w bajcie. Skoro już przy teście jesteśmy – jednym z najbardziej rozpowszechnionych mitów (nawet w szkole mnie tego uczono)… Co wynalazł Gutenberg? Nie, nie druk. Gutenbergowi przypisuje się wynalezienie ruchomej czcionki. Ale prawdopodobnie jej nie wynalazł, lecz jedynie udoskonalił technikę druku z jej wykorzystaniem. Tu historycy ciągle debatują. Przed Gutenbergiem rzeźbiono całą stronę jednocześnie (w drewnie albo glinie) i ją odbijano jak pieczątkę. Pierwsze odbitki powstawały jakieś 2400 lat przed naszą erą, pierwsze znane nam druki na papierze to VII wiek naszej ery. Ruchoma czcionka pozwalała składać z małych pieczątek całe linijki, a następnie strony. Dzięki temu po wydrukowaniu książki można było rozmontować ramkę, a pieczątki – czyli czcionki – ułożyć w inny sposób i wykorzystać ponownie. Z innych ciekawostek – Biblia nie była pierwszym drukiem Gutenberga – wcześniej wydał Księgę Sybilli oraz podręczniki do nauki łaciny. Swoją drogą, o tym, że Biblia jest książką wydrukowaną w największej liczbie egzemplarzy wie chyba każy. Ale czy wiesz, że na drugim miejscu są najprawdopodobniej cytaty przewodniczącego Mao (słynna chińska czerwona książeczka)? Idzie łeb w łeb z Koranem, wyprzedzając o 400 milionów egzemplarzy kolejny na liście chiński słownik Xinhua. Potem znów wraca Mao, ze swoim wyborem artykułów i poezją, Opowieść o dwóch miastach Dickensa, podręcznik skautingu i w końcu – Władca Pierścieni. Na topie można też znaleźć Harry’ego Pottera, Alchemika i Małego Księcia.
Apr 14, 2019 5 min

Jak okraść samochód?

Jeśli uważasz, że kluczyk z pilotem mocno utrudni życie włamywaczowi, zmień zdanie. I przestań wykorzystywać samochód do trzymania drogich rzeczy. 74. odcinek Świata w trzy minuty o ciemnej stronie technologii.
Świat w trzy minuty
Genre
Education
Episodes
83
Frequency
This show is on a break or finished.
Website
trzyminuty.com
Social
PodLink Premium Get a vanity URL, additional app badges, and an ad‑free page for only $12 per year.